10 maja 10 maja, 2020 By znadrzeki in Na marginesie Leave a comment Ulica Marymoncka tonie w puchu białej topoli. Cały dzień ciepło, wieczorem deszcz. Udostępnij: Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Dodaj do ulubionych:Lubię Wczytywanie… Powiązane