6 responses

      • W pierwszej chwili, gdy zobaczyłem miniaturkę zdjęcia z wpisu, to pomyślałem, że to monochromatyczna grafika Twojego autorstwa. Niestety to prawdziwe zdjecie.

        A wiersze? Wiersze nie muszą, a nawet nie mogą być idealne, bo takie jest właśnie życie – niedoskonałe.

        Słowa Twoich wersów są mocne, szorstkie i ciemne, mimo śnieżnej aury. Mam nadzieję, że grzmot nie był wystrzałem z myśliwskiej dubeltówki…

      • Wbrew pozorom to nie zdjęcie – to grafika, a właściwie obrócony fragment większej grafiki.

        Tego dnia w Warszawie była prawdziwa burza śnieżna. Trochę wcześniej widziałem ciało ptaka leżące na śniegu. Ot i cała historia…

Dodaj komentarz

Odkryj więcej z Notatki znad rzeki

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej